Przejdź do treści
Kamienie & Pierścienie

Tradycja kamieni

Jaki kamień pasuje do Twojej daty urodzenia?

Jubilerzy z Krakowa, wróżki z Wiednia i katalogi sprzed stu lat zgodnie twierdzą, że każdy dzień w roku ma swój kamień. My te wszystkie tabele zebraliśmy w jednym miejscu: podaj datę urodzenia, a policzymy Twój znak zodiaku, jego żywioł i planetę, kamień miesiąca, dzień tygodnia i liczbę drogi życia – a potem dobierzemy kamienie, które według tradycji do tego pasują.

To zabawa i kawałek historii biżuterii. Żadnych obietnic – kamień nie leczy, ale ładnie wygląda i ma świetne opowieści.

Daty nigdzie nie zapisujemy – liczymy wszystko w locie, dla zabawy.

Co bierzemy pod uwagę

Siedem tropów z różnych tradycji. Im więcej z nich wskazuje na ten sam kamień, tym wyżej ląduje on na Twojej liście.

  1. Trop 1

    Znak zodiaku

    Kamienie przypisane znakom to najstarszy i najmocniejszy trop – liczy się najwyżej.

  2. Trop 2

    Kamień miesiąca

    Współczesna lista kamieni miesiąca, ta z witryn jubilerskich.

  3. Trop 3

    Tradycyjny kamień miesiąca

    Starsza, europejska wersja tej samej listy – często wskazuje inny kamień.

  4. Trop 4

    Planeta znaku

    Władca klasyczny i nowożytny – Wenus, Mars, Księżyc, Uran…

  5. Trop 5

    Żywioł

    Ogień, ziemia, powietrze albo woda – temperament znaku.

  6. Trop 6

    Liczba drogi życia

    Numerologia: suma cyfr daty urodzenia sprowadzona do jednej liczby.

  7. Trop 7

    Dzień tygodnia

    Każdy dzień ma swoją planetę, a przez nią swój kamień.

Zobacz, jak to wygląda

Trzy gotowe przykłady – kliknij i podejrzyj wynik bez wpisywania własnej daty.

Skąd się wzięły kamienie miesiąca

Legenda wywodzi je z dwunastu kamieni napierśnika biblijnego Aarona, opisanego w Księdze Wyjścia. Przez wieki listę przepisywano, tłumaczono i gubiono w niej połowę nazw – dlatego wersja tradycyjna i współczesna często się różnią. Współczesną ustalili jubilerzy dopiero w 1912 roku, głównie po to, by wiedzieć, co sprzedawać w styczniu.

A liczba drogi życia?

Numerologia każe zsumować wszystkie cyfry daty urodzenia i sumować dalej, aż zostanie jedna cyfra. Wyjątkiem są liczby mistrzowskie 11, 22 i 33 – tych się nie skraca. Tyle matematyki; reszta to już opowieść, którą każdy dopisuje sobie sam.