Przejdź do treści
Kamienie & Pierścienie

Encyklopedia kamieni

Kunzyt

Różowa odmiana spodumenu, odkryta w 1902 roku w Kalifornii. Efektowna i tania w dużych rozmiarach, ale kapryśna: łupliwa i blaknąca w słońcu.

Spodumen Częsty Okazjonalnie Twardość Mohsa 6,5–7
Kunzyt

Zdjęcie: Raimond Spekking · licencja CC BY-SA 4.0 · źródło

O kamieniu

Kunzyt to różowa do liliowej odmiana spodumenu, litowego piroksenu o wzorze LiAlSi₂O₆, krystalizującego w układzie jednoskośnym. Ma twardość 6,5–7 w skali Mohsa, gęstość 3,15–3,21 g/cm³ i współczynnik załamania 1,660–1,676 przy dwójłomności rzędu 0,015. Jego piętą achillesową są dwie doskonałe łupliwości przecinające się pod kątem bliskim 87 stopni, do których dochodzi jeszcze oddzielność – kamień potrafi pęknąć od jednego niefortunnego uderzenia. Rośnie w pegmatytach litowych, często w kryształach olbrzymich rozmiarów.

Barwę kunzytu wywołuje mangan wbudowany w strukturę. Towarzyszy jej jeden z najsilniejszych pleochroizmów wśród kamieni jubilerskich: patrząc wzdłuż osi pionowej kryształu, widzimy barwę najgłębszą, a w poprzek – niemal bezbarwną. Szlifierz musi więc ustawić taflę prostopadle do tej osi, poświęcając znaczną część surowca. Druga cecha jest kłopotliwa: barwa kunzytu blaknie pod wpływem światła, szczególnie ultrafioletu, dlatego w handlu przylgnęło do niego przezwisko „kamień wieczoru”.

W obrębie spodumenu wyróżnia się kilka odmian. Zielona, barwiona chromem, nosi nazwę hiddenit, żółte i bezbarwne kryształy określa się mianem trifanu, a różowe i fioletowe to właśnie kunzyt. Nazwę nadał mu w 1903 roku chemik Charles Baskerville, honorując George’a Fredericka Kunza – gemmologa firmy Tiffany & Co., który rok wcześniej opisał nowy kamień z pegmatytów Pala w Kalifornii. Na rynku spotyka się też kamienie napromieniowane dla pogłębienia barwy, o odcieniu wyraźnie bardziej fioletowym.

Dziś głównym dostawcą jest Afganistan, gdzie pegmatyty Nuristanu i Laghmanu dostarczają wyjątkowo czystych kryształów. Uzupełniają go Brazylia, Madagaskar, Pakistan i historyczne kopalnie kalifornijskie. Kunzyt należy do nielicznych kamieni, w których egzemplarze kilkudziesięciokaratowe są normą, a nie sensacją, dlatego cena za karat pozostaje umiarkowana nawet przy okazałych rozmiarach. Kupujący płaci głównie za nasycenie barwy i za czystość, bo materiału jest na rynku pod dostatkiem.

Wybierając kunzyt, celuj w barwę możliwie nasyconą, bo bledsze kamienie po kilku latach noszenia potrafią stać się niemal bezbarwne. Zapytaj wprost o napromieniowanie – bardzo intensywny, „elektryczny” fiolet zwykle stąd pochodzi, a taka barwa bywa jeszcze mniej trwała. Obejrzyj kamień pod lupą pod kątem rys biegnących wzdłuż płaszczyzn łupliwości i wybieraj oprawy chroniące krawędzie. Kunzyt lepiej sprawdza się w zawieszkach i kolczykach niż w pierścionku noszonym na co dzień.

Znaczenie i legendy

Kunzyt jest jednym z niewielu kamieni jubilerskich, których symbolika powstała w całości w XX wieku – odkryto go dopiero w 1902 roku, więc nie odziedziczył ani antycznych lapidariów, ani ludowych przesądów. Jego znaczenia ukształtowała literatura ezoteryczna lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, która połączyła delikatny róż z tematem czułości, wybaczania i łagodności wobec siebie. To rzadka okazja, by obserwować, jak tradycja symboliczna rodzi się na naszych oczach.

W astrologii przypisuje się go Wenus, a przez nią znakom byka i wagi; ponieważ Wenus w numerologii odpowiada szóstce, właśnie ta liczba wraca w opisach kunzytu, obok mistrzowskiej trzydziestki trójki, wiązanej ze współczuciem. Litoterapia, nurt bez potwierdzenia naukowego, łączy go z czakrą serca i z czakrą korony, a ze względu na emocjonalny, „miękki” charakter przypisuje mu żywioł wody. Popularne poradniki nazywają go kamieniem pojednania i spokojnej rozmowy.

Najczęściej powtarzane hasła to:

  • miłość – rozumiana raczej jako czułość i troska niż namiętność;
  • spokój – kamień wyciszenia po napięciu i sporze;
  • równowaga – symbol godzenia emocji z rozsądkiem.

Ciekawe jest też to, jak szybko kunzyt zyskał status kamienia obdarowywania. W amerykańskiej biżuterii lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych bywał prezentem na narodziny dziecka i na rocznicę, a jego blaknięcie w słońcu doczekało się własnej, melancholijnej interpretacji: mówiono, że to kamień, który chce być noszony wieczorem i przechowywany w cieniu, jak uczucie wymagające uwagi. Żadna klasyczna tradycja rocznicowa nie przypisuje mu jednak konkretnego roku małżeństwa.

Historia i ciekawostki

Historia kunzytu zaczyna się w kalifornijskich górach hrabstwa San Diego. Na przełomie XIX i XX wieku pegmatyty Pala i Mesa Grande przeżywały gorączkę turmalinową, napędzaną w dużej mierze zamówieniami chińskiego dworu cesarskiego. W 1902 roku w tym samym rejonie znaleziono nieznany wcześniej różowy minerał; opisał go George Frederick Kunz, główny gemmolog Tiffany’ego, a rok później Charles Baskerville nadał kamieniowi nazwę na jego cześć. Kunzyt jest więc kamieniem młodym – ma niewiele ponad sto dwadzieścia lat.

Druga fala popularności przyszła z Afganistanu. Od lat siedemdziesiątych XX wieku pegmatyty Nuristanu i doliny Kunar zaczęły dostarczać kryształów tak dużych i czystych, że przewartościowały cały rynek – dziesięciokaratowy kunzyt przestał być rzadkością. Wydobycie prowadzono w warunkach wojennych, ręcznie i często materiałami wybuchowymi, co niszczyło część surowca. Handlowa nazwa „kunzyt afgański” do dziś oznacza kamienie o najczystszej wodzie i najgłębszym różu.

Warto pamiętać, że kunzyt jest produktem ubocznym zupełnie innego przemysłu. Spodumen to jedna z najważniejszych rud litu, wydobywana na wielką skalę dla ceramiki, szkła, a od kilku dekad przede wszystkim dla baterii. Sama nazwa minerału pochodzi od greckiego słowa oznaczającego „spopielony”, bo pierwsze opisane okazy były szare i matowe. Kamienie jubilerskie stanowią w tej produkcji margines – ładny ułamek procenta urobku kopalń litu.

Dla kogo

Komu ten kamień przypisuje tradycja jubilerska i astrologiczna.

Znaki zodiaku
Byk Waga
Planeta
Wenus
Żywioł
Woda
Liczby numerologiczne
6 33
Sprawdź kamień dla swojej daty urodzenia

Pielęgnacja

Czyść wyłącznie letnią wodą z mydłem i miękką ściereczką – myjka ultradźwiękowa i para są przy doskonałej łupliwości kunzytu ryzykiem rozłupania kamienia. Chroń go przed uderzeniami, zwłaszcza w pierścionkach, i przed nagłymi zmianami temperatury. Najważniejsze: trzymaj go z dala od silnego słońca i witryn z mocnym oświetleniem, bo barwa kunzytu blaknie pod wpływem światła i nie da się jej przywrócić.

Galeria

Kunzyt

Kunzyt

Zdjęcie: Raimond Spekking · licencja CC BY-SA 4.0 · źródło

Najczęstsze pytania

Czy kunzyt nadaje się na pierścionek do codziennego noszenia?

Niechętnie. Twardość 6,5–7 jest do przyjęcia, ale doskonała łupliwość sprawia, że kamień może pęknąć od uderzenia o framugę czy blat. Bezpieczniej nosić go w zawieszce lub kolczykach, a pierścionek zdejmować do pracy.

Czy kunzyt naprawdę blaknie?

Tak, i jest to zjawisko nieodwracalne. Barwa słabnie pod wpływem światła, zwłaszcza ultrafioletu, dlatego kunzyt przechowuje się w pudełku i nie zostawia na parapecie ani w oświetlonej witrynie.

Dlaczego duże kunzyty są tak tanie?

Bo pegmatyty litowe dostarczają ich w dużych, czystych kryształach. Cena za karat rośnie tu wolniej niż przy większości kamieni barwnych, a płaci się głównie za nasycenie barwy – warto tylko wprost zapytać, czy kamień był napromieniowany.

Pierścionki z tym kamieniem

Zobacz wszystkie →